Po prostu, nie ma drugiego takiego miejsca jak Wenecja. Jest snem, owiniętym tajemnicą, ukrytym w legendzie. Jest miastem czystej magii i nieprawdopodobieństwa, balansującym, jak to robi, nieco niepewnie na drewnianych deskach wbitych w dno laguny. W świecie niekończącej się powtarzalności i jednostajności jest wyjątkowa, unoszącym się miastem, które trzeba zobaczyć, żeby uwierzyć.

@maximilianhurd )
W czasach swojej świetności była klejnotem Adriatyku. Dziś niektórzy twierdzą, że jest niczym więcej niż pływającym muzeum. Ja jednak z dumą umarłbym na wzgórzu, gdzie pomimo tłumów i prób „disneyizacji” miasta przez nieustępliwe hordy turystów i ich pasterzy z flagami i smyczkami na smyczkach, La Serenissima (tradycyjna nazwa i formalny tytuł Republiki Weneckiej) wciąż dzielnie żyje.
Przypomniałem sobie o tym podczas niedawnej wizyty w Wenecji na otwarciu Biennale. Tak, Wenecja wciąż ma moc olśniewania i inspirowania, ale trzeba wiedzieć, gdzie szukać. Jak w każdym mieście z bogatą historią, istnieje argument, który sugeruje, że najlepiej po prostu się zgubić i samemu odkryć kolejne warstwy. Ale w miejscu takim jak Wenecja, gdzie pomimo niewielkich rozmiarów, możliwości i możliwości są nieograniczone, przewodnik może być pomocny. Z pokorą oferuję swoje usługi z nadzieją, że tak jak ja, zakochasz się po uszy w Pani Laguny, w aksamitnych pantofelkach.
1. Gdzie się zatrzymać
Wenecja składa się z sześciu dzielnic, z których każda ma swój własny charakter i alternatywną wersję miasta, którą warto podziwiać. Pierwszą rzeczą, którą powiedziałbym, decydując się na nocleg, jest odejście od zbyt powszechnego pojęcia „centrum”. Wenecja jest mała i uwierzcie mi: część przyjemności z pobytu tam to po prostu spacerowanie, więc nie skupiajcie się zbytnio na tym, jak daleko wasz hotel lub Airbnb znajduje się od Placu św. Marka. (Nawet jeśli do Pałacu Dożów dojdziecie w 30 minut, to samo w sobie będzie magiczne).
Historycznie, moją ulubioną dzielnicą do zatrzymywania się było San Polo – miejsce słynnego mostu Rialto i pałacowych hoteli, takich jak Aman, nad Canal Grande – ale podczas mojej ostatniej wizyty zatrzymałem się w Cannaregio, które było fantastyczne. Czułem się tam o wiele bardziej autentycznie „wenecko” niż w niektórych innych dzielnicach. Jest pełne niepozornych restauracji i barów, a rano można usiąść na jednym z mniej znanych kanałów i przebrać się za miejscowego. Wenecja jest pełna hoteli, ale poniżej wymienię trzy, które moim zdaniem są naprawdę wyjątkowe.

@maximilianhurd
2. Gdzie zjeść
Wiesz, że robisz coś dobrze na wakacjach, kiedy jedyne pytanie, jakie sobie zadajesz, brzmi: gdzie zjeść? W porównaniu z kuchnią neapolitańską i sycylijską, powszechne jest błędne przekonanie, że jedzenie w Wenecji jest ograniczone, prawdopodobnie dlatego, że specjalnością miasta jest przekąska w rodzaju bruschetty, zwana cicchetti, która historycznie kojarzona jest z gondolierami. Osobiście uwielbiam weneckie jedzenie. Mnóstwo smażonych dań i specjałów z laguny może zniechęcać, ale tak naprawdę nic nie pobije włoskiej osterii czy trattorii.

@maximilianhurd )
Da’Ivo: Choć to jedna z najsłynniejszych weneckich trattorii, nie należy jej uważać za „zbyt turystyczną”. Jak wszystkie najlepsze restauracje w Wenecji, nie jest specjalnie duża, ale jej kameralna atmosfera idealnie nadaje się na kolację. Unikałbym tu koktajli, ale wino jest doskonałe. Jeśli to możliwe, warto odwiedzić Watergate.
Antiche Carampane: Chyba moje ulubione miejsce na lunch. Absolutnie uwielbiam wystrój, który obejmuje niesamowity wybór antycznych luster weneckich, a także zabawną małą łazienkę „na świeżym powietrzu”. Jest zupełnie niepozorna, ale jedzenie jest wspaniałe, podobnie jak koktajle!
Vini da Arturo : To najlepsza restauracja w Wenecji, w której można zjeść i zjeść. Właściwie jadłem tu tylko raz, jako gość moich weneckich przyjaciół, i muszę przyznać, że jest naprawdę pyszna. Menu, choć skromniejsze niż w większości restauracji w Wenecji, jest pełne pysznych lokalnych specjałów. Drewniane boazerie nadają wnętrzu niezwykle przytulnego charakteru.

@maximilianhurd )
3. Co zobaczyć
Wenecja sama w sobie jest odą do marzyciela, do romantyka. Przez setki lat była azylem artysty, kochanka i ludzi, którzy uciekają od rzeczywistości, szukając pocieszenia i inspiracji w przyjemnościach i nieziemskich podróżach. Powiedziałbym, że Wenecja należy do tych miejsc, które wzniosły się do sfery quasi-boskości. Być w Wenecji to być poza tym światem. Można poczuć lata romansu, zarówno cielesnego, jak i artystycznego, niczym warstwy pokrywające miasto. Zgubienie się w Wenecji to jedna z największych przyjemności życia. A zatem, jeśli chodzi o to, co zobaczyć, zobacz wszystko! Spójrz w górę! I cokolwiek robisz, nie podążaj ślepo za mapą w telefonie. Upewnij się, że patrzysz ponad głowami tłumów i chłoniesz magię, ale jeśli potrzebujesz punktów stycznych, które są nieco poza utartymi szlakami, możesz trafić o wiele gorzej niż poniżej.

@maximilianhurd )
Ca’Rezzonico: Pałac sam w sobie jest obiektem niezwykłej urody, mieści on również zapierającą dech w piersiach kolekcję dzieł sztuki i mebli z XVIII wieku.
Muzeum Fortuny : Jeśli jesteś fanem luksusowych tkanin i wszystkiego, co związane z aranżacją wnętrz , Muzeum Fortuny to obowiązkowy punkt programu. Często pomijane przez większość, zazwyczaj masz to miejsce tylko dla siebie.
Palazzo Mocenigo: Niebezpiecznie blisko Rialto (którego, tak naprawdę, należy unikać za wszelką cenę ze względu na ogromną liczbę osób próbujących przejść przez most), ale moim zdaniem nie do przegapienia. Palazzo Mocenigo to technicznie Centrum Historii Tkanin, Kostiumów i Perfum, ale pominąłem tę część i po prostu zatraciłem się w pięknie samego pałacu. Szczególnie podoba mi się jedwabna tapeta i gigantyczne drzewo genealogiczne rodziny Moncenigo.
Galeria Zoppi : Wenecja słynie ze szkła, a nikt w mieście nie może poszczycić się taką kolekcją jak rodzina Zoppi, która zajmuje się szkłem od pokoleń. Obecnie kieruje nią mój przyjaciel Ascanio; on i jego ojciec zgromadzili skarbnicę szkła z wielu stuleci. Zajrzyjcie do jego sklepu tuż przy Campo Santo Stefano, żeby zobaczyć, co ma do zaoferowania – nie pożałujecie!
Muzeum Peggy Guggenheim: Kolekcja Peggy Guggenheim jest nie tylko sama w sobie wspaniała (mój zdecydowany faworyt to dzieła Alexandra Caldera), ale sam budynek jest wyjątkowy, ponieważ jest jedyną jednopiętrową budowlą nad Canal Grande. Pałacem zarządzają trzy fascynujące kobiety, w tym obecna dyrektor Karole Vail. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, gorąco polecam lekturę książkiJudith Mackrell „ The Unfinished Palazzo” .
Museo di Palazzo Grimani: Prawdopodobnie najbardziej znane z Tribuny, która jest wisienką na torcie w tym (kolejnym) wspaniałym pałacu. Museo di Palazzo Grimani pierwotnie mieściło ponad 130 rzeźb, a dominującym dziełem w kolekcji jest najsłynniejsze dzieło „Porwanie Ganimedesa”, które zawieszone jest w powietrzu, jakby leciało.
Chiesa dei Gesuiti: Prawdopodobnie mój ulubiony kościół w Wenecji, a może i na świecie. Obecnie jest w remoncie, ale wciąż nie mniej wspaniały. Marmurowe draperie otaczające ambony to marzenie każdego projektanta wnętrz, a zastosowanie błękitów i szarości sprawia, że kościół wydaje się niemal wodny, jakby należał do dawno zaginionego podwodnego miasta, odwiedzanego przez syreny i potwory morskie.
Rigattieri: Niestety, teraz trochę pułapka turystyczna, ale wciąż zachwyca ceramicznymi warzywami i innymi cudami. Koniecznie wpadnijcie, bo kto nie potrzebuje ceramicznych szparagów?

@maximilianhurd )